poniedziałek, 13 lutego 2012

Final Destination 5

Zastanawialem sie czy 5 czesc wniesie cos nowego.Pierwsze 10 minut zapowiadaly porazke,na szczescie z kazda minuta film rozkrecal sie coraz bardziej.Naprawde dobre efekty 5 czesci to pierwsza rzecz,ktora rzuca sie w oczy.W trakcie seansu po tym jak bohaterowie dowiaduja sie ze ich smierc jest schematyczna zaczela mnie zastanawiac jedna rzecz.Nie starali sie oni dowiedziec o tym wiecej z roznych zrodel-chociazby ze starych zapisek w internecie.I wlasnie z tym moim spostrzezeniem wiaze sie zakonczenie.

                                             MOJE  WYTLUMACZENIE ZAKONCZENIA
Akcja dzieje sie w samolocie.Przypomnijmy sobie,ze samolot wystepowal takze w czesci 1 serii.W pewnym fragmencie mozna zauwazyc przepychajacych sie 2 kolesi.Wiazac te 2 wskazowki mozna sie domyslic ze wlasnie znalezlismy sie w 1 czesci Oszukac Przeznaczenie.Sam spoglada na date-jest rok 2000(czyli ten w ktorym dziala sie 1 czesc serii).Okazuje sie ze ich smierc bedzie zwiazana ze schematem smiercii Alexa.
Wydaje mi sie,ze kazda czesc jest ze soba powiazana oraz ze osoba Bludwortha ma cos z tym wspolnego skoro wiedzial o tym co sie zdazy przed katastrofa samolotu,ktora bynajmniej miala to wszystko zapoczatkowac.
5 czesc jest napewno gorsza od 1 oraz 2,porownywalna do 4 i mozliwe nawet ze fajniejsza niz 3.Ocena za caloksztalt,natomiast w dziedzinie horroru ocena byla by maksymalna.

Ocena:7/10





niedziela, 12 lutego 2012

Gran Torino 2008

Nie ogladales?To musisz to nadrobic.Ja zwlekalem z tym pare lat.Na szczescie nie rozczarowalem sie.
 Film rozpoczyna sie od pogrzebu zony glownego bohatera,weterana wojennego-Walta Kowalskiego,w ktorego wcielil sie Clint Eastwood.Osoba ta w swiecie Gran Torino nie cieszy sie sympatia,z reszta nie ma sie co dziwic przygladajac sie osobowosci Walta.I pewnie ze wzgledu na to film jest tak dobry.
Najwazniejsze Plusy:

-sama osoba Kowalskiego i jej caloksztalt
-dialogi wymieniane w filmie
-pomysl na realizacje

W mojej ocenie jedynym minusem jest zakonczenie,podkreslam "w mojej" bo innym moze sie ono spodobac.
Chodzi tu o smierc przekozaka,ktoremu nikt nie dorasta do piet przez paru gowniarzy.Mozna to tlumaczyc tym,ze Walt i tak byl juz smiertelnie chory i postanowil tak zakonczyc swoje zycie po rozgrzeszeniu dla dobra swego przyjaciela.
Podobno jest to ostatni film Eastwooda i ze wzgledu na to ocena ostateczna filmu:

10/10




Na koniec jeden z cytatow
Meksykaniec, Żyd i czarnuch wchodzą do baru. Barman podnosi wzrok i mówi „wypierdalać”.